Fundacja Czasoprzestrzeń

Wiedzieć by pamiętać - projekt

"wiedzieć by pamiętać" - dzień 63

2 października 1944 - 63 dzień Powstania poniedziałek

imieniny Euzebii, Eustachego
wsch. sł. 6.55; zach. sł. 18.28; śr. temp. powietrza 14°C
zachmurzenie duże; stan wody w Wiśle 75 cm


Godz. 20.00 czasu niemieckiego (21.00 czasu polskiego) ustają działania wojenne w Warszawie. Po 63 dniach walki - cichnie wszystko... Wraz z upadkiem powstania kończy działalność Harcerska Poczta Polowa. Jej archiwum zostało zakopane w metalowych skrzynkach na podwórzu posesji Wilcza 41 (po wojnie wydobyte przez Służbę Bezpieczeństwa PRL i nie ujawnione). Ze Śródmieścia wychodzi około 16.000 cywilów. Rozpoczyna urzędowanie komisja łącznikowa mająca za zadanie uregulowanie dalszych spraw dotyczących opuszczenia przez wojska AK terenu Warszawy i zabezpieczanie terenu.



opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz


 

"wiedzieć by pamiętać" - dzień 62

1 października 1944 - 62 dzień Powstania niedziela

imieniny Teresy, Danuty
wsch. sł. 6.53; zach. sł. 18.30; śr. temp. powietrza 11°C
Rano słonecznie, po południu pochmurno; stan wody w Wiśle 51 cm


Pierwszy dzień zawieszenia broni. Ulicami: Grzybowską, Piusa XI, Śniadeckich i Al. Jerozolimskimi wychodzi pierwszego dnia zawieszenia broni zaledwie 8.000 osób spośród ludności cywilnej. Dzień upływa na reperowaniu zniszczonych mundurów, poszukiwaniu ciepłej odzieży, ukrywaniu archiwów i szukaniu bliskich. Bezpośrednio po godz. 20.00, a więc po upływie terminu zawieszenia broni, na Śródmieście spada nawała ognia artyleryjskiego. Niemcy przypuszczają szturm na Śródmieście, który trwa do ok. 5.00 następnego dnia. Wobec beznadziejności sytuacji i braku realnych możliwości pomocy, po dłuższej debacie, dowództwo powstania podejmuje decyzję kapitulacji. Gen. "Bór" wyznacza specjalną komisję do rozmów ze stroną niemiecką w sprawie zaprzestania działań bojowych w Warszawie. Przez całą noc komisja opracowuje polskie warunki złożenia broni.

opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz


 

"wiedzieć by pamiętać" - dzień 61

30 września 1944 - 61 dzień Powstania sobota

niny Felicji, Hieronima

wsch. sł. 6.51; zach. sł. 18.32; śr. temp. powietrza 9°C
pochmurno; stan wody w Wiśle 50 cm


Rano, bez przygotowania artyleryjskiego, Niemcy wykorzystując zaskoczenie obsadzają teren spółdzielni "Zgoda" na ul. Słowackiego 35/43. Następnie, po silnym ostrzale artyleryjskim, wyprowadzają silne uderzenie na ul. Słowackiego, Gdańską i pl. Wilsona. Od świtu trwa walka o każdy dom na Żoliborzu. Powstańcy bronią się jeszcze w okolicach ul. Mickiewicza i Krasińskiego. Niemcy starają się wyprzeć powstańców z Krasińskiego, Mickiewicza, atakują pl. Wilsona. Oddziały płk "Żywiciela" próbują przebić się na brzeg Wisły i ewakuować się na praską stronę. Działająca na Żoliborzu radiostacja radziecka przyjmuje wiadomość od dowództwa I Armii o przygotowaniach do przeprawy oddziałów żoliborskich przez Wisłę. W związku z tym powstańcy przegrupowują się. Celem wsparcia akcji większe siły obsadzają dolny Żoliborz. W planowanym terminie nie dochodzi jednak do przeprawy. Ze względu na warunki atmosferyczne przeprawa przez rzekę jest niemożliwa. Z rozkazu gen "Bora" płk Karol Ziemski "Wachnowski" i por. Jerzy Kamiński "Ścibor" udają się na pertraktacje z gen. Bachem i Kaellnerem. Ok. 17.00 do sztabu płk "Żywiciela" przybywa płk "Wachnowski" z warunkami kapitulacji Żoliborza. Po godz. 18.00 decyzją dowództwa AK Żoliborz kapituluje. Do godz. 23.00 oddziały AK składają broń. Blisko 2.000 żołnierzy, w tym 400 rannych, dostaje się do niewoli. Decyzji kapitulacji nie podporządkowują się oddziały AL. Kilkudziesięciu powstańców przebija się do Wisły i przy pomocy czekających na nich żołnierzy I Armii podejmuje próbę przekroczenia rzeki. Na praski brzeg dociera 28. Do kwatery von dem Bacha w Ożarowie udają się polscy parlamentariusze w sprawie rokowań o wyjście ze Śródmieścia 200.000 ludności cywilnej. Polska komisja, prowadząca w sztabie von dem Bacha rozmowy na temat wyjścia ludności cywilnej z Warszawy, uzyskuje zgodę na zawieszenie broni w dniach 1 i 2 października w godzinach od 5.00 do 20.00 czyli od świtu do zmierzchu. Niemcy wyznaczają pięć przejść w zachodnich rejonach Śródmieścia, którymi ludność ma opuścić miasto. W Londynie po dymisji gen. Kazimierza Sosnkowskiego, prezydent Władysław Raczkiewicz mianuje gen. Tadeusza Komorowskiego Naczelnym Wodzem Polskich Sił Zbrojnych.

Gen Reinefarth za dowodzenie przeciw Powstaniu zostaje odznaczony Liśćmi Dębowymi do Rycerskiego Żelaznego Krzyża (nr krzyża 608).


opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz


 

"wiedzieć by pamiętać" - dzień 60

29 września 1944 - 60 dzień Powstania piątek

imieniny Michała, Gabriela, Rafała
wsch. sł. 6.49; zach. sł. 18.35; śr. temp. powietrza 9°C
lekkie zachmurzenie; stan wody w Wiśle 50 cm


Od świtu ostrzeliwane są polskie stanowiska na Żoliborzu. Po godzinnym, huraganowym ogniu artyleryjskim siły 19 Dolno-Saksońskiej Dywizji Pancernej uderzają na Żoliborz. Z rąk do rąk przechodzi fabryka Opla na ul. Włościańskiej, ciężkie walki toczą się o bloki "Zgoda" i "Zimowe Leże" na ul. Słowackiego, o klasztor Zmartwychwstanek przy Krasińskiego, którego obrońcy tracą około 200 żołnierzy. Po naporem czołgów powstańcy wycofują się z "Twierdzy Zmartwychwstanek" na rogu Krasińskiego i Stołecznej, z fabryka "Opla" i hali targowej na ul. Słowackiego. Na południu pluton AK ppor. Tadeusza Magiera "Żytomirskiego" stacza zażartą walkę na rogu ul. Felińskiego i Al. Wojska Polskiego. Atakujący tutaj Niemcy tracą ponad 50 żołnierzy. Niemcy w walkach na Żoliborzu ponoszą znaczne straty w postaci zabitych i rannych. Tracą też blisko 30 czołgów. W Śródmieściu nieprzyjaciel usiłuje opanować przez zaskoczenie Nowy Świat, ul. Książęcą i pl. Trzech Krzyży. Po trzygodzinnej walce ataki zostają odparte, a oddziały niemieckie odrzucone na pozycje wyjściowe. Oddziały powstańcze z Kampinosu próbując przerwać niemieckie okrążenie staczają bitwę pod wsią Budy-Zosiny w rejonie Jaktorowa. W walce ginie dowódca Grupy mjr Alfons Kotowski "Okoń". Generał von dem Bach przekazuje dowództwu powstania pismo z propozycją podjęcia rozmów kapitulacyjnych. Dowództwo powstania powiadamia marszałka Rokossowskiego o sytuacji w Warszawie lewobrzeżnej.

opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz


 

"wiedzieć by pamiętać" - dzień 59

28 września 1944 - 59 dzień Powstania czwartek

imieniny Justyny, Wincentego
wsch. sł. 6.47; zach. sł. 18.37; śr. temp. powietrza 10°C
lekkie zachmurzenie; stan wody w Wiśle 50 cm


Trzykrotnie liczebniejsze od powstańców siły gen. Kallnera przygotowują się do generalnego natarcia na Żoliborz. Wspierać je ma kilkadziesiąt czołgów, wiele dział i broń ciężka. Wojska niemieckie koncentrują się na Marymoncie oraz przy Instytucie Chemicznym. Ciężkie walki trwają w okolicach ul. Krasińskiego i pl. Wilsona. Oddziały śródmiejskie z powodzeniem odpierają nieprzyjacielskie ataki na Towarowej, Królewskiej, przy Politechnice. Kilka godzin trwa zwycięski dla powstańców bój o plac Trzech Krzyży. W Kampinosie Niemcy pacyfikują wsie Pociechę, Wiersze, Janówek, Brzozówkę, Krogulec i inne. Przed południem oficerowie KG AK ppłk Zygmunt Dobrowolski "Zyndram" i por. Alfred Korczyński "Sas" (tlumacz) przeprowadzają w Ożarowie rozmowy z SS-Obergruppenführerem von dem Bachem na temat niemieckich warunków kapitulacji Warszawy. Wieczorem po naradzie KG AK zapada decyzja by rozmowy kontynuować.

opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz